luksusowy blog filmowy



Pisz swój dziennik w Internecie
Blog należy do Syndykatu Blox.pl
RSS
niedziela, 21 sierpnia 2011
Kobiety Koty - Michelle Pfeiffer vs Anne Hathaway

Chciałbym teraz, że są różne Kobiety Koty, odmienna od Michelle Pfeiffer, no i odmienna od Anne Hathaway, tylko że tej drugiej to w sumie jeszcze nie znamy. I teraz uważam, że zabieram mocny głos, gdyż nagle wszyscy są mądrzy i mówią bardzo głośno, że Anne Hathaway to ona w ogóle nie zrobi tego dobrze, jak onegdaj Michelle Pfeiffer zrobiła to tak po męsku i miała pazura. Tylko zrobi to, jak jakaś nienormalna dziewicza księżniczka, która nawet nie ma jeszcze choćby kropli miesiączki i jest bez żadnego pazura. A to wszystko jest po prostu głupie! Słuchajcie tutaj dlaczego.

Bo ja uważam, jak każdy inteligentny człowiek, że to najpiękniejsza sprawa, że tutaj raz tak, a potem nagle inaczej, że różne rzeczy powstają na świecie, są różne kontynenty i można mieć zwyczajny wybór. Taka różnorodność. Ja również np. we czwartek mam ochotę na kanapkę, a potem w niedzielę na rosół, i sobie robię to, co chcę jeść, w danej jakiejkolwiek dajmy na to chwili, nawet w nocy. I z Kobietami Kotami jest zupełnie identycznie! Ludzie! Że w czwartek mam ochotę na Michelle Pfeiffer, a w niedzielę na Halle Berry, i sobie patrzę na tę, którą chcę zobaczyć, w danej jakiejkolwiek dajmy na to chwili, nawet w nocy. Jest to najpiękniejsze.

Dlatego uważam, że powinni wszystkiego kręcić o wszystkim jak najwięcej, bo jest już nas na tej ziemi, na naszym domu, prawie 7 miliardów, i ciągle rośnie! To wtedy, jak kiedyś już wszystko nakręcą, to będziemy, że każdy może sobie wybrać w końcu to, co chce. I to zupełnie stricte! Kobiet Kot, to jeszcze dokładnie, jak chcemy nie możemy wybrać, bo są ich dopiero nędzne 4. Ale spróbujmy takiego Bonda, to już jest ich od razu więcej. Niemal każdy może wybrać dla siebie takiego Bonda, jakiego sobie we śnie wymarzył, i dlatego nikt nie zostaje jak na śliskim lodzie. Albo ileż tych Dracul jest! Że nawet ktoś z rzadką grupą krwi, albo nawet ci, co już wszyscy zmarli, a ich przecież miliardy były, to by znaleźli dla siebie własnego Draculę. Nawet taki Mojżesz albo Jan Kochanowski.

Ja bym to chciał tylko, żeby kręcili dużo więcej o piraniach, bo jest mało. Tylko w sumie jak już kręcą piranie, to jest ich całe mnóstwo, więc jednak jak się zastanowić, to i owca cała i wilk został syty jednak. No, ale nie do końca. Bo i w sumie, no to co z tego, tak naprawdę?

Dlatego dobrze, że Anne Hathaway to robi. Nawet jak jakaś księżniczka. Niech sobie robi, jak chce, jak sobie w nocy wymarzyła. Więc składam apel, i Wy też złóżcie, że niech kręcą wszystko, tak żeby było dla wszystkich. Dla naszych wnuków. Do widzenia.

NIECH KRĘCĄ WSZYSTKO, ŻEBY BYŁO DLA WSZYSTKICH!

 

a zdjęcia wziąłem ze: screenrant.com, hollywoodhatesme.wordpress.com, moblog.whmsoft.net

piątek, 05 sierpnia 2011
TOP 10 wejścia na bloga lipiec/sierpień

No to, że już się bardzo mocno uzbierały wejścia o różnych słowach przez googla albo binga na mojego bloga, to czas nastał, że je tutaj zaprezentuję. A więc od najmniej lepszego hasła, do najlepszego. Muszę też powiedzieć, że było strasznie dużo haseł w tym miesiącu, czyli że jak są tutaj, to też już jest dla nich po prostu nagroda jakaś.

Miejsce 10. - "wyłażenie żył"

Miejsce 9,5. - "sex z pieskiem zdjęcia"

Miejsce 9. - "jodie foster i jej nogi"

Miejsce 8,5. - "cycki emmy watson"

Miejsce 8. - "jak morzna ładnie napisać harry potter"

Miejsce 7,5. - "ruchanie emmy watson"

Miejsce 7. - "sex z gównami i rzygami filmy"

Miejsce 6,5 - "chciałabym współżyć z psem"

Miejsce 6. - "kto dostał oscara za grę aktorską"

Miejsce 5,5. - "pochwa sex i pies"

Miejsce 5. - "będzie pani ścigana"

Miejsce 4,5. - "transformers 3d kocham to"

Miejsce 4. - "gwałt z finałem w cipie filmy"

Miejsce 3,5. - "śmieszne rzeczy co robili ludzie podczas harry potter i insygnia śmierci"

 

Miejsce 3. - "pizda w kosmosie"

Miejsce 2,5. - "meryl streep nude"

 

Miejsce 2. - "lesław żurek nude"

Miejsce 1,5. - "jamnik i sex"

 

Miejsce 1. - "sex małych ludzi"

 

GRAND PRIX - "niechcący w pupę"

 

Czyli teraz już wiadomo, jakie wyrazy trzeba pisać, żeby mieć najbardziej sławnego bloga. Do widzenia.

wtorek, 02 sierpnia 2011
Nagi instynkt ****

Film kinowy pt. "Nagi instynkt" jest obrośnięty dużą legendą. I to każdy Polak oraz np. Amerykanin albo zwykły Turek wie, jak to i dlaczego. Bardzo bym miał fajnie, że mógłbym napisać teraz, że to jest zupełnie dobry film, oraz że warto wiedzieć, z czym go się po prostu je, bo ma dajmy na to piękną muzykę Jerry'ego Goldsmitha. Muzyka jest w nim taka piękna...

A wiecie, że Jerry Goldsmith jest aż taki, że ten cały reżyser Steven Spielberg powiedział, że jakby John Williams umarł na zaraczenie mózgu, to on wtedy bierze Jerry'ego Goldsmitha do całej reszty swoich filmów? Wiecie? Dlatego jest to największa nasza szkoda, że Jerry Goldsmith już po prostu nie żyje, i też że dali mu tylko jednego Oscara, i to zupełnie dawno za "Omen", a dlaczego nie dali za napisanie muzyki do "Nagi instynkt"? To ja już chyba nie wiem, gdyż powinno być tak, że mu dali. Przykładowo dlatego, że jak jest pierwsza scena o ruchaniu, to normalnie to ruchanie robią też te wszystkie skrzypce przecież i trąba i bębny i dyrygent, takie to aż jest! Takie! No trudno, że nie dali, ich strata.

Albo weźcie sobie jakieś zupełnie pierwsze lepsze zdjęcia w tym filmie kinowym, i jakie są piękne, takie niebieskie. Albo z żaluzjami... Lubię żaluzje. Uważam, że żaluzje są dobrą rzeczą i w filmach to zwyczajnie widać. Dlatego warto i jeśli ktoś robi film, to mu polećcie, bardzo Was proszę.

Albo wielka aktorka Sharon Stone, że ona tak pięknie i pieczołowicie grała, a teraz już w ogóle nie gra, ciekawe czemu? To mnie trochę boli, bo się zrobiła wielka marnacja wielkiej aktorki. Czyli to daje jeszcze bardziej, że "Nagi instynkt" jest wspaniałym filmem kinowym. I inni aktorzy też robią wszystko pięknie, tylko Michael Douglas ma pośladki takie chyba za bardzo świecące. Tak uważam.

Albo po prostu ten cały montaż, nie? Jak ci wszyscy panowie policjanci odpytują Sharon Stone, że przecież albo ona jest mordercą, albo do chuja nie i niech się teraz tutaj przyzna! To wtedy ta kamera tak super jeździ, i tu i tam, i się odwraca, albo robi tak, że w środku raz jest ostry Michael Douglas, a raz ten grubas z "Jurajskiego Parku", a potem znowu Douglas, jak mówią naraz. To jest, bo wyczytałem, montaż wewnątrzkadrowy, bardzo piękny i rzadki i nikt prawie go nie umie robić.

No i teraz zobaczcie to wszystko, aż tyle tego wszystkiego, dobroci i piękności filmu pt. "Nagi instynkt", ale nie, nie. Oni wszyscy będą tylko mówić o tej całej pipie. Że piękny film kinowy pt. "Nagi instynkt" jest uwspanialniony przez po prostu pipę. Ale gdzie do diaska?! Ja tam żadnej jej nie widzę, przecież zobaczcie, że to są zwykłe majtki o kształcie po prostu zwykłej pipy, jak mi nie wierzycie, to ja to gołym okiem mogę Wam zobaczyć, jak na normalnej dłoni.



Widzicie teraz sobie? Dlatego mówię, że apeluję, żeby zrobić teraz tak, że nagle wszyscy jak makiem zasiał nie mówimy, że w filmie kinowym "Nagi instynkt" jest jakaś nieprawdziwa pipa, tylko mówić trzeba na cały głos, że jest tam np. tak bardzo piękny montaż wewnątrzkadrowy, że aż nie wiemy! Że np. idę ulicą, i mam czerwone światło, i staję, nie? A obok mnie staje Borys Szyc, i wtedy mówię do niego:

- Dzień dobry. Panie Borysie, widziałem bardzo wspaniały film, wiesz?

- Dzień dobry. O! A czy był on ciekawy?

- I to jeszcze tak, że aż nie wiem co! A poza tym to z Sharon Stone.

- O, to pewnie "Nagi instynkt", że widać pipę, hehehe.

- Hm, pipę? Zupełnie tego nie wiem, ale jest tam bardzo ładny montaż wewnątrzkadrowy.

- O, montaż wewnątrzkadrowy. Mój ulubiony! Już się nie mogę doczekać, jak go obejrzę jeszcze raz ten cały film kinowy pt. "Nagi instynkt". Chyba zrobię to dziś wieczorem. Albo co tam, obejrzę go teraz! Prosto do domu pobiegnę i go chyba obejrzę! Dziękuję!

- Proszę. Do widzenia!

I tak właśnie wszyscy róbmy to tym sposobem, mówię Wam! Do widzenia.

 

a tych zdjęć Sharon Stone, to nie zrobiłem sam, tylko wziąłem z: www2.canon.com.ph